Przejdź do głównej zawartości

Lovi,czyli karmienie z miłością/wyprawka

 Cześć Kochane Mamusie :)
W dzisiejszym poście chciałabym opowiedzieć Wam o produktach,których sama używam dla swojego maluszka z firmy LOVI :) 

Jak każda mama już w czasie ciąży przeglądałam różne blogi oraz zaglądałam na grupy mam ,aby dowiedzieć się jakie akcesoria będą mi potrzebne,gdy mój maluszek pojawi się już na świecie. Najwięcej mam właśnie polecało produkty z tej firmy,więc poczytałam na ich stronie i postanowiłam się sama przekonać,czy aby na pewno są takie świetne. I ku mojemu zaskoczeniu rzeczywiście okazały się strzałą w dziesiątkę.

Kupiłam smoczki dynamiczne uspokajające Retro oraz z napisami I Love Mummy i i Love daddy ,lecz okazały się za duże,ponieważ moja Myszka urodziła się w 36 tygodniu ciąży i była malutka. Na szczęście dostałam paczuszkę z produktami Lovi i m.in był tam mini smoczek,który był idealny .

 Butelki i Laktator

Kupiłam "na zapas" i bardzo dobrze,ponieważ moja mała przez to,że urodziła się wcześniakiem miała problem z ssaniem piersi . Oczywiście przystawiałam ją ile tylko mogłam,ale cały czas była głodna więc postanowiłam odciągać mleczko laktatorem.

 Laktator miałam ręczny,okazał się być bardzo dobrym przedmiotem ,z resztą używam go do dzisiaj hehe :) Ale przy kolejnym dziecku zainwestuję w laktator elektryczny,aby szybciej odciągnąć mleko. (na temat laktatorów opowiem w jednym z kolejnych postów)




 Wkładki laktacyjne

Wkładki są jak najbardziej przydatne,to dzięki nim nie musimy się martwić,że zabrudzimy biustonosz . A do tego wkładki Lovi wyglądają wyśmienicie i są w różnych kolorach ,dzięki temu nie musimy się martwić,że będą nie fajnie wyglądały . Wkładki dostępne są w kolorach białym ,czarnym i beżowym.

Podgrzewacz żelowy 

Bardzo często jeździmy do rodziców mojego chłopaka ponad 120 km i jak wiadomo dla maluszka to długa podróż,a jedzonko powinno być ciepłe :) Lovi stworzyło coś wspaniałego :) taki podgrzewacz sprawdza się w stu procentach. Nie potrzebujemy prądu do tego,a już w ok. 20 min możemy mieć ciepłe mleczko .

Termoopakowanie 


Bardzo przydatne podczas spacerów czy podróży :) fajne też jest to,że dostępne jest w różnych kolorach :)




A Wy mamusie co macie z firmy Lovi? Co polecacie i dlaczego? A może waszym maluszkom nie przypadły do gustu produkty z tej firmy? 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Moją pierwszą piosenkę napisałam w wieku 12 lat…”-wywiad z Natey

Opowiesz coś o sobie? W prawdzie nie lubię za bardzo mówić o Sobie. Nazywam się Natalia mój pseudonim to Natey, jestem osobą otwartą i kochającą swoje życie, które czasem daje wielkiego kopa. Moim hobby, pasją i zamiłowaniem jest muzyka, od najmłodszych lat interesuję i pasjonuję się nią. Urodziłam się w Wadowicach skąd także pochodzę.   . Skąd pomysł na bloga, jak to wszystko się zaczęło ?  Pomysł na założenie bloga wziął się tego,że chciałam zobaczyć czy podołam w roli bloggerki. Miałam wiele innych blogów, ale jakoś po paru dniach przestałam je prowadzić. Zaczęło się tak na poważnie dokładnie rok temu, gdy założyłam blog na  blogspot.com  i jakoś tak to się wszystko rozkręciło.  Jakiej muzyki słuchasz ?  Nie ograniczam się tylko do jednego gatunku. Lubię Pop, Hip – Hop, Rock. A na imprezach lubię się wybawić przy kawałkach ze starszych lat oraz przy disco polo. Jak dla mnie jest to super muzyka do zabawy tanecznej. ...

"Nigdy nie myślałam że w ogóle będę mieć fanów"-Wywiad z Ewą Jach

Ania: Kiedy postanowiła pani zostać piosenkarką ? Ewa Jach: Prawdę mówiąc to śpiewam od kiedy tylko pamiętam...od dziecka uwielbiałam śpiewać i gdy tylko wracałam z przedszkola urządzałam koncerty dla rodziny:) stawałam na krześle i śpiewałam do drewnianego tłuczka do ziemniaków:) i tak się zaczęło a w miarę upływu czasu tłuczek zamienił się w prawdziwy mikrofon:) Ania: Jaki był Pani pierwszy występ? Ewa Jach: Pierwsze kroki stawiałam na apelach szkolnych, śpiewałam wtedy piosenki BAJM czy Edyty Górniak:) udzielałam się lokalnie w MDK w Starachowicach i jeździłam na festiwale. Ania: Skąd czerpie Pani pomysły na tworzenie utworów? Ewa Jach: Przede wszystkim z doświadczeń z mojego życia i moich przyjaciół, piszę również o moich pragnieniach i lękach. Zawsze gdy dostaje jakąś propozycje nagrania piosenki, słuchając jej już wiem jaki będzie temat, więc głównie muzyka wprowadza mnie i ukierunkowuje. Ania: Kim dla Pani są fani? Ewa Jach: To trudne pytanie, nigdy ...

„Wiadomo każda z nas chciała wygrać”-wywiad z Anią Piszczałką

Opowiesz coś o sobie? Jestem szczęśliwa, spełniłam swoje marzenia i cały czas wyznaczam nowe cele. Cieszę się wszystkim. Wystarczy, że czasem zaufam sobie i wszystko układa się jak najlepiej. Czy zawsze chciałaś być modelką,czy myślałaś o czyś innym? W dzieciństwie nawet się nie spodziewałam, że mogłabym zostać modelką. Chociaż chyba jak każda mała dziewczynka marzyłam, żeby moje zdjęcia wypełniały gazety. Ale wtedy to marzenia wydawało mi się nierealne. Wzięłaś udział w programie „Top Model” i zajęłaś tam trzecie miejsce.Cieszyłaś się czy było Ci smutno,że to  nie Ty wygrałaś? Wiadomo każda z nas chciała wygrać. Ja zajęłam trzecie miejsce i to jest dla mnie zwycięstwo, osiągnęłam  wielki sukces. Masz na swoim koncie wiele sesji zdjęciowych,brałaś udziały w wielu pokazach mody.Potrafisz z nich wszystkich wybrać jakieś najlepsze,które zapamiętasz do końca życia? Każda sesja jak i pokaz był dla mnie spełnieniem marzeń i zawsze się czegoś uczyłam. A...